Sydney unikała nieruchomego spojrzenia Juliana i wzięła głęboki oddech, by ukryć swój niepokój. "Czekam na Caleba."
"Czekaj, jeśli chcesz" – powiedział Julian, całkowicie niewzruszony. "Ale nie zapominaj, co jest w naszej umowie."
Klatka piersiowa Sydney ścisnęła się. Korzystając z chwili, gdy pokojówki odwróciły wzrok, posłała mu wściekłe spojrzenie.
Wiedząc, że nie znosi droczenia się, Julian ws






