Sydney chciała powiedzieć Julianowi, żeby przestał. Dziwne, obezwładniające uczucia ją przerażały. Ale zanim słowa zdołały się wymknąć, jej zęby wbiły się w dolną wargę, uciszając ją.
Spuściła wzrok, z niedowierzaniem obserwując jego ruchy. Następnie nadszedł kolejny pocałunek, zmuszający ją do bezwiednego odchylenia głowy do tyłu.
W mętnym świetle Sydney wyglądała jeszcze bardziej zniewalająco ni






