Sydney oprzytomniała, ale nie odpowiedziała Tiffany. Zamiast tego chwyciła za telefon i otworzyła aplikację z dostawami. Jej palce drżały podczas pisania.
Tiffany zamarła, widząc zamówienie. – Czekaj… naprawdę jesteś w ciąży?
Zbyt mocno ufała umiejętnościom medycznym Sydney, by w nią wątpić.
Gdy zamówienie zostało przyjęte, Sydney podniosła wzrok z nieodgadnionym wyrazem twarzy. – Mój puls to potw






