Juliana spojrzała na Zoe.
– O co chodzi?
Zoe wyjęła zwój z obrazem i rozwinęła go na stole.
– Pani Leach, czy to pani namalowała?
Był to obraz „Brzoskwinia i Śliwka”, ta sama praca, którą Juliana stworzyła pod wpływem chwili.
Juliana skinęła głową i zapytała:
– Coś nie tak?
Zoe spojrzała na Julianę pytająco.
– Czy naprawdę pani to namalowała?
– Tak – odparła krótko Juliana.
Zoe ostrożnie zwinęła o






