Benson Leach podniósł wzrok i spojrzał chłodno.
– Czy wyglądam na chorego?
Li Songbai przyjrzał się Bensonowi. Był w dobrym nastroju, choć nieco przygaszony i miał cienie pod oczami, jakby źle spał.
Nie wyglądało to jednak na chorobę.
Li Songbai uśmiechnął się:
– Nie wyglądasz, ale masz tę przypadłość od dziecka. Wszyscy o tym wiedzą, a lekarze twierdzą, że nie przeżyjesz tego roku, więc się martw






