Myśląc o Bensonie Leachu, który był maniakalny, bo nie mógł dobrze spać i jeść, i patrząc na Bensona Leacha, któremu wrócił normalny sen i zdrowie...
Starszy pan Leach ponownie podziękował Julianie Lewis:
– To naprawdę twoja zasługa, Xiaojiu, że Beicheng jest dziś w takim stanie.
Juliana Lewis pocieszyła go:
– Z Beichengiem będzie wszystko dobrze.
Nie powiedziała starszemu panu Leachowi o obecnej






