Juliana nie mogła tego dłużej znieść. Pociągnęła Minnę, a następnie wyprowadziła kopnięcie swoją długą nogą.
Zoe została kopnięta w kolana i runęła prosto na podłogę, podpierając się obiema rękami na deserze, co sprawiło, że dłonie się poślizgnęły i całe jej ciało upadło.
Widząc, że jej twarz zaraz roztrzaska się o potłuczoną porcelanę, Zoe zdołała upaść na bok z szeroko otwartymi oczami.
– Aaa!
K






