Juliana podniosła rękę i potarła skronie. – Nie pamiętam tego.
Słysząc to, Billy zrobił smutną minę i spojrzał na Julianę wzrokiem pełnym żalu i skrzywdzenia.
Juliana zastanowiła się chwilę i spojrzała na Billy'ego. – Kiedy jest ten wyścig?
Oczy Billy'ego rozbłysły, jakby zobaczył nadzieję, i pośpiesznie powiedział: – W najbliższą sobotę, na Torze Południowej Góry.
Ten wyścig różnił się od tych z






