Jermaine Lewis odetchnął z ulgą, widząc, że postawa Juliany nieco zmiękła.
Powiedział cichym głosem: "Dowody na to, że otrułaś babcię, są niepodważalne, ale wierzę, że babcia nie chciałaby widzieć cię w więzieniu. Musisz jednak dostać nauczkę, więc wymyśliliśmy kompromis."
Juliana skinęła głową, dając mu znak, by kontynuował.
Jermaine rzekł: "Przedyskutowaliśmy to. Oddasz te 20% udziałów."
Juliana






