Jermaine Lewis, z poczerniałą twarzą, powiedział ciężkim głosem: "Wstawiam się za tobą, nie kłóćcie się!"
Zamilkli.
Jermaine Lewis spojrzał na Julianę i zapytał ciężkim głosem: "Juliano Lewis, czy nie boisz się gromu z jasnego nieba, każąc swojemu ojcu klękać przed tobą?"
Głos Juliany Lewis był obojętny: "Nie mam w tobie ojca i pogodziłam się z tym psychicznie."
Jermaine Lewis zacisnął zęby, a pot






