W noc przed wyjazdem do Miasta S, Juliana Lewis spakowała walizki, wzięła prysznic i położyła się do łóżka.
Wzięła do ręki telefon i zobaczyła nieznany numer oraz wiadomość bez podpisu.
Rzucając tylko okiem na końcówkę nieznanego numeru, Juliana Lewis wiedziała, że to Stewart Morris, nawet bez podpisu w kontaktach.
Nie chciała tego czytać, więc zamierzała usunąć informację, ale przypadkowo ją otwo






