Benson Leach spojrzał na Julianę, a jego głos był zachrypnięty. "Juliana Lewis!"
Kiedy wykrzyknął jej imię, Juliana Lewis już całowała jego usta i położyła dłoń na jego krawacie.
Rozwiązała krawat, rozpięła guziki...
Swoimi czynami mówiła mu, że w jej sercu jest inny niż wszyscy.
To było bardziej poważne niż kiedykolwiek wcześniej.
...
Następnego dnia, gdy Juliana Lewis wstała, Bensona Leacha już






