Minęło pięć minut, odkąd gospodarz skończył mówić.
Nikt nie wystąpił, by się przyznać, i nikt nie oddał pierścionka.
Ludzie zaczęli rozmawiać jeden przez drugiego.
Gospodarz spojrzał na kilka osób z powagą: „Skoro nikt nie wystąpił, by się przyznać, upublicznię nagranie z monitoringu. To transmisja na żywo oglądana przez miliony ludzi w sieci. Po ogłoszeniu będzie to miało na was ogromny wpływ. Cz






