Benson Leach jest chory, a starszy pan Leach nie może mu pomóc. Słucha więc Juliany Lewis.
Starszy pan Leach odprowadził ich i patrzył, jak wsiadają do samochodu: – Mała Jiu, w razie czego... koniecznie zadzwoń, pozwól mi zobaczyć Beichenga.
Wie, jak niebezpieczna jest dzisiejsza sytuacja Bensona.
Wartość, którą właśnie przetestowali, jest równoznaczna z zawiadomieniem o stanie krytycznym.
Nadal b






