– Zapłacisz za to – syczy Natalia pod nosem. – Kencie Lippert, zapłacisz, i ona też. Umrę, zanim pozwolę wam, żeby to uszło wam na sucho.
A potem Natalia odwraca się i szybkim krokiem rusza korytarzem w stronę swojego pokoju, by rozpocząć planowanie.
Kilka godzin później, gdy wszystko jest już zakończone, Kent powoli wraca do pokoju. Głowa pęka mu od wysiłku ostatnich godzin – bo szczerze mó






