Z przeciwnego pokoju dobiegł wybuch śmiechu, a wszystko wydało się nierealne i eteryczne.
Gdyby choroba mojej matki została wyleczona, a Maliyah nigdy nie doświadczyła tak strasznej rzeczy, wszystko to mogłoby być prawdą.
Wzięłam głęboki oddech i stłumiłam smutek w sercu. Uśmiechnęłam się i pozwoliłam Alexowi trzymać mnie za rękę, gdy wchodziliśmy do domu.
Angela spojrzała na mnie wymownie z za






