Siedziałam w samochodzie. Wydawało mi się, że temperatura w środku podskoczyła o kilka stopni.
W samochodzie panowała cisza, od której odcinało odgłos deszczu bębniącego o szyby.
Unosił się delikatny zapach wody kolońskiej i ledwo wyczuwalna woń alkoholu z ciała Alexa.
Przedni błotnik samochodu górował, dzieląc przestrzeń między nami a kierowcą.
Domyślałam się, że Alex nie chce, żeby ktokolwiek wi






