Wpatrywałam się w Melody z napięciem, a w moim spojrzeniu malowała się pilność i ciekawość. Na jej twarzy gościł skomplikowany wyraz, po czym pojawił się uśmiech, którego nie potrafiłam odczytać.
– Chcesz poznać prawdę sprzed tych wszystkich lat? – Jej głos był cichy, lecz niosący ze sobą lodowaty chłód.
Zmierzyłam ją wzrokiem. W mojej głowie wirowały wątpliwości, ale mimo to skinęłam stanowczo gł






