Wielki żyrandol zawieszony nad salą balową roztaczał ciepłą, złotą poświatę, wypełniając przestrzeń niemal eterycznym blaskiem. Brzęk kieliszków, stłumiony szmer rozmów i delikatna muzyka w tle spływały się wokół mnie w nieustanny, ledwo słyszalny szum, który sprawiał, że powietrze wydawało się gęste od napięcia.
Jednak ta radosna atmosfera wcale na mnie nie wpływała. Wręcz przeciwnie, światło żyr






