Perspektywa Clairessy
Miałam najbardziej ekscytujący, radosny i emocjonalnie wymagający weekend w życiu.
I dobrze było wrócić do pracy.
Praca zawsze była moim azylem, moim małym światem, w którym mogłam zatracić się w projektach i obliczeniach, odcinając się od chaosu, gdy stawał się zbyt przytłaczający.
Bycie inżynierem, tworzenie konstrukcji od podstaw – to dawało mi poczucie celu, którego nic






