Perspektywa Clairessy
Zanim zdążyłam się powstrzymać, moje palce zaczęły pisać.
Ja: Cześć, Gabrielu. Przepraszam, że przeszkadzam w spotkaniu, ale wygląda na to, że masz dla mnie dostawę Astona Martina. Chciałam tylko odzyskać swój samochód, a nie nowy.
Jego odpowiedź nadeszła niemal natychmiast, jakby czekał.
Gabriel: Hej, słodziutka. Twój ton... Brzmisz na zmartwioną. Pomyślałem tylko, że tw






