Perspektywa Gabriela
W ustach czułem gorzki smak – i nie miał on nic wspólnego z kawą, którą właśnie przełknąłem. Brał się z patrzenia na Claressę i mojego syna.
Adrian znowu śpiewał jej pochwały, szczerząc się jakby wygrał nagrodę, a ona rumieniła się jak uczennica.
Uśmiech na jej ustach sprawiał, że w mojej piersi coś brzydkiego się skręcało.
Dlaczego do cholery się rumieni?
Czy ona nie widzi, c






