Perspektywa Gabriela
Odepchnąłem od siebie myśli o Adrianie. Ta chwila należała do mnie – bez względu na cenę. Nic mnie nie powstrzyma. Nie teraz.
Obsypałem pocałunkami jej dekolt, powoli schodząc w dół wgłębienia między piersiami, i zatrzymałem się, gdy poczułem, jak wstrzymuje oddech. Jej skóra była gorąca pod moimi ustami, rozpalona – reagowała na każdy dotyk.
Kiedy podniosłem wzrok, rzeczywist






