Punkt widzenia Adriana
Nicole jęknęła, zaciskając powieki, ale jej ciało zadrżało, jakby te słowa ją podniecały. "Tak, ona jest... tania dziwka, tyle warta. Głupia, że cię straciła. Jesteś silniejszy, przystojniejszy, lepszy od niego pod każdym względem."
Sięgnąłem niżej i bez ostrzeżenia odsunąłem jej majtki na bok. Odpowiedziała mi bezwstydnym dreszczem.
Moje ręce nerwowo szukały klamry paska, a






