Scarlett:
Moje warknięcia odbijały się echem od ścian celi.
Mój gniew rósł z każdą mijającą sekundą, a im więcej mężczyzn wchodziło, tym więcej ginęło. Nawet Alfa nie odważył się w tym momencie wejść do celi.
– Ranisz tylko samą siebie, Scarlett – powiedziała Netanya, jedyna osoba, która próbowała ze mną rozmawiać, odkąd się obudziłam, zabiłam ratownika i zostałam zmuszona do snu przez tę pieprzon






