Scarlett:
– Więc jesteś członkiem bratwy, a mimo to zdecydowałeś się wystąpić przeciwko człowiekowi, który miał być twoim przyjacielem? – zapytałam, kręcąc głową z niedowierzaniem w stronę Vladimira, który wzruszył ramionami. – Czy to nie jest wbrew twoim przysięgom jako przyjaciela i sojusznika?
– Nie mam przyjaciół, Scarlett – odpowiedział, odkładając widelec i nóż. Ja skończyłam jeść już dawno






