Rowan.
Moje stopy uderzają o chodnik, gdy biegnę. Zazwyczaj biegam rano, ale dzisiaj postanowiłem inaczej. Było około siódmej wieczorem, a ja potrzebowałem tego biegu.
Przyspieszam, czując pieczenie mięśni. Chciałem uciec przed poczuciem winy. Chciałem uciec przed bólem serca. Chciałem uciec przed moją cholerną głupotą.
Poczucie winy za to, jak bardzo zraniłem Avę, zżerało mnie żywcem. Niszczył






