Czuję na sobie ciężkie spojrzenia wszystkich. Spojrzenia pełne pytań i podejrzeń.
Niech to wszyscy diabli. Jak mogłem się, kurwa, tak wygadać?
Serce wali mi tak mocno, że czuję, jakby miało zaraz przebić mi pierś. Nawet nie rozumiem, dlaczego w ogóle zapytałem o to dziecko. Nie obchodzi mnie dziecko ani ona, a jednak słowa po prostu wymknęły mi się, zanim zdążyłem je powstrzymać.
– Właśnie miałem






