Sierra.
Słyszę, jak ktoś woła moje imię, a głos przenika przez krawędzie mojej świadomości. W tle słychać hałasy, stłumione i odległe, jakbym była pod wodą, a świat na powierzchni pozostawał poza zasięgiem.
Ktoś znów wymawia moje imię, ale rozklejenie powiek wydaje się niemożliwe. Każdy dźwięk jest przytłumiony, jakby pochłonięty przez wodę. Wyczuwam wokół siebie ruch, ale nic z tego nie dociera d






