Wszystko, co powiedziała Lilly, tkwi mi w głowie. Jej pytanie odtwarza się w kółko jak zdarta płyta. Myli się. Tak cholernie się myli.
To znaczy, jak mogłem nie kochać Chloe? Zrywaliśmy kilka razy, ale zawsze do siebie wracaliśmy. Zawsze kończyło się na naprawianiu spraw. Jeśli to nie była miłość, to co nią było?
Jeśli jej nie kochałem, dlaczego z nią zostałem? Dlaczego nie spotykałem się z nikim






