Bliźniaki są u jednego z przyjaciół na zabawie. Zanim wyszły, przybiegły do mnie zdyszane i podekscytowane, by oznajmić, że nie będzie ich dzisiaj i prawdopodobnie wrócą dopiero wieczorem.
Chciałam, żeby zostały. Nie tylko dlatego, że uwielbiam spędzać z nimi czas, ale również dlatego, że rozpaczliwie potrzebowałam czegoś, co oderwałoby moje myśli.
Oczywiście nie mogłam tego powiedzieć. Nie mogłam






