Kiedy Emerald mówiła, już kierowała się w stronę strychu.
Andre szybko wstał i poszedł za nią. "Pani Kinsey, pójdę z panią."
Emerald na chwilę się zatrzymała, zanim skinęła głową. "Dobrze."
Potem rzuciła spojrzenie na pokojówkę. "Idź i zajmij się nią najpierw."
Rozumiejąc ukryty rozkaz, pokojówka skinęła głową i pośpiesznie odeszła.
Emerald zmieniła kierunek i poprowadziła Andre do sypialni Nyli.






