Damon spojrzał na Nylę pobłażliwie. – Dobrze, będę dla ciebie gotował codziennie.
– A jak tam Buddy? – spytała Nyla.
Tak bardzo skupiła się na pytaniach o Damona i Andre, że zapomniała zapytać o Masona. Ta myśl sprawiła, że poczuła się winna.
– Buddy ma się dobrze, ale odkąd odeszłaś, przestał dużo mówić. Przez większość czasu siedzi w swoim pokoju, wychodząc tylko do szkoły lub na posiłki. Nie






