Emerald zmarszczyła brwi, a jej głos stał się lodowaty. "Cortez, mamy ważniejsze sprawy do omówienia."
"Moim zdaniem to jest dzisiaj najważniejsza sprawa," odparł Cortez spokojnie. "Jeśli Kajer stanie się Twoją prywatną firmą, czy Nixonowie nie stracą znacznej części rocznych dochodów?"
Wyraz twarzy Emerald pozostał niezmienny. "Nie musicie się martwić. Bez względu na to, kto jest właścicielem K






