Damon zachichotał cicho. – Jeśli Nyla weźmie te pieniądze, od czasu do czasu będzie myślała o pani Kinsey. Jeśli ich nie weźmie, to znaczy, że naprawdę jest gotowa o niej zapomnieć.
Widząc, że nikogo nie przekona, Alexander westchnął. – Dobrze, na razie zatrzymam te pieniądze. Jeśli kiedykolwiek będziecie ich potrzebować, dajcie mi znać.
Damon skinął głową. – Okej.
Później tego wieczoru Alexand






