„Valarie, przepraszam. Nie powinienem cię tak długo ignorować. Nawet się już nie gniewałem. Po prostu… nie potrafiłem się pierwszy odezwać” – powiedział Brandon.
Valarie lekko zmarszczyła brwi, a w jej oczach malowało się niedowierzanie. „Więc dlaczego za każdym razem, gdy pisałam albo przychodziłam, traktowałeś mnie tak chłodno? A teraz, kiedy wychodzę, nagle podbiegasz i przytulasz, jakbyś nie c






