Brandon wytrzeszczył oczy z niedowierzaniem. "Serio?"
"No jasne. Spencer zaraz zarezerwuje bilety," odparł Damon, wyciągając telefon.
Zanim zdążył wybrać numer, Nyla szybko go powstrzymała. "Damon, nie trzeba. Wcale nie mam ochoty iść do kina."
"Jesteś pewna? Jeśli chcesz, mogę zarezerwować bilety od ręki," upewnił się Damon.
Brandon uśmiechnął się złośliwie. "Wujku Damon, naprawdę nie skumałeś, ż






