Czekała na jego zaufanie zbyt długo, tak długo, że straciła wszelką nadzieję. „Sean Stewart, skoro tak długo odmawiałeś mi zaufania, proszę, nie ufaj mi już do samego końca!”
Kiedy jej serce opustoszało jak pustynia, przyszedł i powiedział, że jest gotów jej zaufać.
„Jest już późno, panie Stewart. Powinieneś wrócić i spać” – powiedziała Jane.
Stojąc po jednej stronie łóżka i wpatrując się w kob






