Stewart Manor
– Wróciłeś, proszę pana.
– Tak. – Sean podał ciężki płaszcz panu Oakesowi. – Obiad gotowy?
– Już od jakiegoś czasu. Zupa z czarnego kurczaka i maczużnika chińskiego, smażone pąki lilii z selerem i gotowane na parze jajko z białorybami. Wszystko ze świeżych składników.
Sean skinął głową. – Przygotuj wszystko i podaj na tacy, a potem przekaż mi jedzenie.
Pan Oakes był na wszystko






