Porker chciał coś zrobić. Jednak przypomniał sobie te oczy. Nigdy w życiu nie widział takich oczu.
Żadna normalna osoba nie miałaby takich oczu.
Porker się wahał.
– Ty tłusty dupku, zawsze jesteś taki ckliwy!
Jane była zaniepokojona. Obserwowała, jak Porker niepewnie się rozgląda.
Jedyną osobą, która mogła teraz coś zrobić, był Porker. Przywódca i ten duży obaj byli poważnie ranni.
– Puśćcie






