Perspektywa Luki
Wyszedłem z garderoby i zamknąłem za sobą drzwi, nie wydając żadnych zbędnych dźwięków, po czym skierowałem się w stronę szafki nocnej, na której leżał mój telefon. Podniosłem go wraz z bronią i nożami leżącymi na blacie i powciskałem wszystko na swoje miejsca, zanim odwróciłem się i ruszyłem w stronę wyjścia z naszej sypialni. Zatrzymałem się przy drzwiach i odwróciłem, by spojrz






