Perspektywa Luki
Wysiadłem z samochodu, gdy tylko drzwi zostały otwarte przez mojego kierowcę. Właśnie dotarliśmy do firmy, a James powinien już tu być. Odwróciłem się nieco i zauważyłem samochód Jamesa zaparkowany dwa miejsca dalej od mojego.
Obróciłem się, stając znów twarzą do kierowcy, położyłem mu rękę na ramieniu i przyciągnąłem go bliżej, nie przegapiając tego, jak jego oczy rozszerzyły się






