Punkt widzenia Luki
Nie dotykaliśmy niczego, a jedynymi częściami naszych ciał, które się w tej chwili stykały, były nasze splecione palce i nic więcej.
Ale ten odrobinę kontaktu mi wystarczał; nie chciałem zaczynać być chciwym i pragnąć wszystkiego naraz, kiedy dosłownie dopiero zacząłem postępować z nią właściwie.
I chociaż jej palce w moim uścisku wydawały się naprawdę przyjemne, czułem, że jej






