Punkt widzenia Luki
– Powinniśmy chyba już wychodzić, co? Co myślisz? – zapytał mnie James, gdy tylko podniosłem się na nogi, a ja skinąłem mu głową. – Tak, naprawdę powinniśmy.
– Kiedy wrócimy, będziemy mieli jakieś dwie godziny przerwy przed następnym spotkaniem. Proponuję, żebyśmy przejrzeli twoje prywatne skrzynki odbiorcze, odezwali się do niektórych ludzi, z którymi chcielibyśmy współpracowa






