PUNKT WIDZENIA Luki
Pchnąłem drzwi i poczekałem, aż Sofia wejdzie pierwsza, a potem zamknąłem je za sobą. Sofia odwróciła się niemal natychmiast, by na mnie spojrzeć, a ja wykorzystałem tę okazję, by przyjrzeć się jej dokładnie od stóp do głów, ponieważ stała kilka stóp ode mnie. Miała dziś na sobie suknię, a jej włosy opadały na plecy i ramiona niczym gęsta, czarna kurtyna.
Zmniejszyłem dystans m






