POV Luki
Usiadłem na swoim miejscu po tym, jak odsunąłem krzesło obok mojego dla Sofii, kilka sekund po tym, jak nas do niego zaprowadzono. Był to jeden ze stołów na przodzie tłumu i przydzielono nam ten konkretny stolik jako wyraz szacunku. Odwróciłem się i spojrzałem na Sofię, widząc, że jest skupiona na scenie rozgrywającej się przed nią. Podążyłem za jej wzrokiem, by zobaczyć, na co tak patrzy






