POV Luki
– Och, robiłem wiele rzeczy, całe mnóstwo rzeczy. – Przerwał na chwilę, zanim kontynuował, a ja zacząłem dostrzegać fakt, że wyglądał teraz naprawdę dobrze.
Miał na sobie ciemny garnitur, który opinał się na jego ramionach, sprawiając, że wydawał się jeszcze szerszy niż ja, chociaż ja byłem od niego wyższy. Miał też nieco krótsze włosy na głowie w porównaniu do moich loków, które opadały






