POV Sofii
Odwróciłam głowę, aż znów patrzyłam na Kaylę, i wtedy doszłam do wniosku, że będzie w porządku, jeśli zaproponuję jej miejsce.
– Chciałabyś usiąść? – zapytałam ją po chwili i patrzyłam, jak uśmiecha się do mnie promiennie, po czym odsuwa krzesło, na którym Luca siedział tylko przez kilka minut, zapada w nie i obraca się, aż znalazła się w pełni przodem do mnie.
– Chyba się jeszcze nie pr






