Punkt widzenia Luki
Czułem się, jakbym w pewnym sensie cofnął się w czasie, robiąc to, co robiłem kiedyś – zanim Sofia i ja zbliżyliśmy się do siebie emocjonalnie i fizycznie.
Obecnie pochylałem się nad nią, obserwując, jak śpi.
Wyglądała teraz tak spokojnie, z ustami lekko rozchylonymi, wypuszczającymi powietrze co kilka sekund. Ten widok sprawiał, że bolało mnie serce.
Po tym, jak Sofia zasnęła






