Perspektywa Sofii
Kayla dosłownie podskakiwała w miejscu, paplając o tym, że wszyscy powinniśmy wyjść, by uczcić sukces mojego wernisażu.
Gdybym miała wybór, wolałabym wziąć długą kąpiel i zwinąć się w kłębek w samotności. Wciąż czułam się dość przytłoczona, ale przynajmniej szum w uszach zaczynał ustępować teraz, gdy nie byłam już w tej ciasnej sali.
Jednak widząc, jak Kayla aż kipi z ekscytacji,






